poniedziałek, 8 grudnia 2014

Carbonara

Widziałam kiedyś jak moja siostra robiła makaron carbonara ale dodała do niego ser pleśniowy,
w dodatku zielony i mimo pysznego smaku, nie dałam rady go zjeść bo ciągle widziałam tą pleśń... W końcu postanowiłam pobawić się trochę i stworzyć swój własny  :)






Na 4 porcje takiego makaronu potrzeba:

- 0,5 kg makaronu penne (rurki)
- 250 dag boczku
- 3 żółtka
- 200 ml słodkie śmietanki 30%
- pół cebuli
- 100 g sera topionego śmietankowego
- 20 dag sera żółtego
- sól i pieprz do smaku
- olej


1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie z odrobiną oleju, aż będzie miękki - oczywiście wszyscy preferują al dente ale wg mnie jest to makaron surowy i ja muszę mieć bardzo miękki :) 
2. Kroimy drobno cebulkę, lekko ją podsmażamy i wrzucamy do niej pokrojony w kosteczkę boczek; musi się ładnie opiec, przyrumienić, wytopić tłuszcz ale nie spalić!
3. W misce mieszamy całość śmietanki, żółtka oraz starty ser żółty (powiedzmy, że ok 20 dag)
a następnie wlewamy do usmażonego już boczku i grzejemy na małym ogniu ciągle mieszając.
4. Na patelnie dorzucamy również ser topiony - mieszamy aż całkowicie się rozpuści. Całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz dobrze mieszamy składniki by tłuszcz z boczku 'wtopił' się w cały sos.
5. Gotowy makaron odcedzamy, przelewamy lekko wodą, po czym wrzucamy z powrotem do garnka i zalewamy sosem z patelni. Wszystko należy wymieszać i ewentualnie doprawić jeszcze do smaku.



Smacznego :)