czwartek, 25 lutego 2016

Szybkie i słodkie ciasteczka

Szukałam ostatnio szybkiego przepisu na ciasteczka walentynkowe - co prawda to święto już dawno za nami a ja i tak go nie uznaję, ale myślę, że to fajne ciastka nie tylko na 14 lutego. Przepis zapożyczony z bloga http://caketime.blox.pl/html ---> mimo wszystko na tym blogu ciastka prezentują się dużo lepiej :)


Jest to bardzo prosty przepis, najwięcej pracy zajmuje w zasadzie chłodzenie ciasta - oczywiście jak komuś się spieszy można tego nie robić, ale mi samej się spieszyło i namęczyłam się, tak, że następnym razem na pewno poczekam :)


Składniki: 

250 g mąki pszennej
1 jajko
125 g cukru
125 g masła
Torebka cukru wanilinowego lub olejek waniliowy

W misce wymieszać cukier z mąką i cukrem wanilinowym/kilkoma kroplami olejku, następnie dodać jajko, posiekać masło, wrzucić do miski i wyrobić na gładko. Podzielić na dwie części i do jednej dodać barwnik spożywczy. Następnie zawinąć w folię i chłodzić w lodówce przez ok 1 godzinę (Jeśli nie schłodzimy dobrze ciasta, bezie ono bardzo miękkie, będzie topić się w rękach i łatwo deformować). 

Schłodzone ciasto wałkować na ok 3-4 mm - trzeba podsypać mąką blat i wałek, żeby się nie kleiło, następnie wykrawać różne kształty foremkami. Można je dowolnie łączyć tak jak np. ja zrobiłam okrągłe ciastko z sercem w środku (okrągłe ciastko wycięłam szklanką :))
Ciasteczka ułożyć na blasze pokrytej papierem do pieczenia, schłodzić jeszcze w lodówce przez ok pół godziny, a następnie piec ww temperaturze 180 stopni przez ok 12 min albo aż będą miały delikatnie złoty kolor.



Ciastka na drugi dzień po upieczeniu są bardzo twarde, dlatego najlepiej przechowywać je w pojemniku, najlepiej nawet prze kilka dni, wtedy miękną. 

Jak się Wam podobają? :)