czwartek, 9 marca 2017

Bo kochamy Golden Rose!

Wiem, że to kolejny post o tej firmie ale moja kolekcja pomadek wciąż się powiększa! Tym razem chcę Wam przedstawić śliwkę na torcie czyli szminkę Liquid Matte Lipstick nr 6 w ciemnym fioletowym odcieniu, oczywiście kupioną na mojej ulubionej stronie ladymakeup.pl



Pomadka ma podłużną butelkę i aplikator jak błyszczyk - jest bardzo wygodna w obsłudze i precyzyjna; gąbeczka nie jest zbyt miękka więc można dokładnie obrysować usta. Solidnie zakręcane i nic się nie wylewa.



Konsystencja jest płynna ale odpowiednia - nie za rzadka, nie za gęsta, nie spływa z ust ale łatwo ją rozprowadzić, nie ma konsystencji farby, nie zastyga w skorupę. W zależności od koloru potrzeba jedną lub dwie warstwy, ale jeśli dobrze rozprowadzi się pierwszą warstwę to nie będzie żadnych smug a cieńsza warstwa szminki sprawi, że będzie 'wygodniejsza'. Trochę czuć ją na ustach, ale jak mówiłam, nie tworzy skorupy, a dzięki temu nie kruszy się lecz po prostu ściera. 



U mnie bez jedzenia tłustych rzeczy jest w stanie wytrzymać na ustach ok 6 godzin bez poprawiania, później wyciera się po wewnętrznej stronie ust i trzeba ją odświeżyć, ale najlepiej przez starcie jej i nałożenie od nowa. Oczywiście przy tłustych rzeczach się ściera, nawet jak jemy zwykłe rzeczy to może delikatnie się wykruszać, ale nie trzeba się martwić że w ciągu 2-3 godzin bez poprawiania będziemy wyglądać jak clown. 

Kolor nr 5 jak widać na zdjęciu to ciemny fiolet z domieszką czerwieni, ogólnie ciężko mi nazwać ten kolor :). W każdym razie dla mnie jest mroczny ale pasuje do delikatnie pomalowanych oczu. 
Na stronie ladymakeup.pl można ją kupić w cienie 19,90 zł - naprawdę Dziewczyny warto skorzystać z tej drogerii bo jest to jedna z najlepszych jaką znam :).